Jak działa Love Bombing i dlaczego dajesz się złapać?

 Wiele z Was pyta: "Jak to możliwe, że ja – mądra, niezależna, silna kobieta – dałam się tak oszukać?". Odpowiedź jest bolesna, ale prosta: narcyz nie szuka łatwych celów. On szuka wyzwań. Szuka kobiet, które mają swój świat, pasje i energię, bo chce się w tym blasku ogrzać.
Zanim go poznałam, byłam w dobrym miejscu. Miałam swoje hobby (ezoterykę, która dawała mi spokój), dorosłe dzieci, swój rytm. Nie szukałam nikogo na siłę. Przez dwa lata spokojnie przyglądałam się światu, budując swoją autonomię. Byłam silna. I to właśnie ta siła przyciągnęła drapieżnika.


 

Pierwszy kontakt: Przynęta, która działa

Wszystko zaczęło się od wiadomości na portalu. Nie była to zwykła zaczepka. Była inna, przemyślana, uderzająca w tony, które we mnie rezonowały. Zwróciła moją uwagę, bo wydawała się dojrzała.

Na pierwszym spotkaniu czułam się jak w bajce. Był szarmancki, ale – co ważne – nie narzucał się. Słuchał. Och, jak on słuchał! Dzisiaj już wiem, że to nie było zainteresowanie moją osobą. To była rekapitulacja zasobów. On zbierał informacje: co lubię, czego się boję, jakie mam braki z przeszłości. W swojej głowie nie układał scenariusza randki – on układał plan oblężenia.

Dzień drugi: Inwazja (Love Bombing)


Prawdziwy atak zaczął się następnego dnia. Telefon pękał w szwach od wiadomości. Chciał się widzieć natychmiast. Ta intensywność jest narkotyczna. Kiedy pojechałam do niego, wydarzyło się coś, co wtedy wzięłam za romantyzm, a co było brutalnym przejęciem kontroli.

Oprowadzał mnie po swoim domu i mówił: "To jest nasze". Nie "moje", nie "zobacz, gdzie mieszkam". NASZE. Po jednym spotkaniu uznał, że stanowimy jedność. To jest klasyczny mechanizm narcyza: szybkie zacieranie granic, byś nie miała czasu pomyśleć, czy w ogóle tego chcesz.

Dlaczego to działa?

Dajemy się oszukać, bo narcyz na początku staje się Twoim idealnym odbiciem. Jeśli jesteś silna – on podziwia Twoją siłę. Jeśli kochasz ezoterykę – on udaje, że to fascynujące. On nie jest sobą, on jest Twoim marzeniem o idealnym partnerze.

Lustro Narcyza mówi dziś: Jeśli na samym początku czujesz, że tempo jest nienaturalne, że ktoś deklaruje "my" po kilku dniach – to nie jest miłość życia. To Love Bombing

To próba przejęcia Twojego życia, zanim zdążysz się zorientować, że tracisz wolność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Lustro Narcyza , Blogger